Czy da się ukulturalnić przez internet? Czy siadając przed monitorem skazani jesteśmy na stratę czasu na oglądaniu gigabajtów memów, godzin kompilacji faili i setek zdjęć kotków? Aby nie pogrążać się w te niebezpieczne otchłanie wystarczy odrobina samodyscypliny oraz, co najważniejsze, świadomość gdzie w internecie "warto bywać".
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Publicystyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Publicystyka. Pokaż wszystkie posty
środa, 12 października 2016
poniedziałek, 21 marca 2016
Nie musisz czytać, możesz grać
Niedawno w
polskich mediach lunęła kolejna fala płaczu nad stanem polskiego czytelnictwa.
Okazało się, że ok. 63% Polaków TWIERDZI w sondażach, że nie przeczytało w 2015
roku żadnej książki. W takim razie można uznać, że faktycznie nie czyta ok. 70%
obywateli (uznaję, że niektórzy nie chcą się do tego przyznać, ale tylko
nieliczni – dla większości Polaków to żaden wstyd). W obliczu takich wyników,
najgorszych ponoć od lat, nie dziwi, że ręce załamują gracze rynku
wydawniczego, poloniści i literaci – ich praca traci na wartości. Ale dlaczego
nawet instytucje kultury biją w dzwony jakby nadchodził upadek humanistyki a
ludzie mieli wrócić do jaskiń?
Subskrybuj:
Posty (Atom)
